Piliniusz Starszy O firmie
Biznes Calivita
Produkty Calivita
Zestawy
Zakazane
Kontakt

Witamina C - Pauling dwukrotny noblista

Pauling Linus Carl
(naturalna witamina C)

Wypowiedź Linusa Paulinga - dwukrotnego laureata Nagrody Nobla.

Pauling Linus Carl (1901-1994), chemik i fizyk amerykański, profesor (1931-1963) w California Institute of Technology (Pasadena), dyrektor Gates and Crellin Laboratories of Chemistry (1936-1958), profesor w University of California w Santa Barbara (1967-1969), w Stanford University (od 1974) oraz członek Center for the Study of Democratic Institutions (Santa Barbara), prezes (od 1949) Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego. Członek PAN (1967).

Witaminami i ich wpływem na zdrowie człowieka zacząłem się interesować przeszło 25 lat temu. Od tego czasu nauka poczyniła wielkie postępy. Jednym z ważniejszych odkryć w dziedzinie witamin było ustalenie, że istnieje różnica między ilością danej substancji odżywczej, jaka niezbędna jest do życia człowieka (am. RDA-Recommended Daily Dietary Allowances), a ilością optymalną. Witaminy najogólniej mówiąc, charakteryzują się toksycznością tak niewielką, że przyjmowanie ich w ilościach nawet 1000 krotnie większych niż ustalone (RDA) nie jest szkodliwe. Od przedawkowania witamin jeszcze nikt nie umarł. Lekarze i dietetycy na ogół ostrzegają przed nadmiarem witamin, wskazując groźne działania uboczne. Tymczasem nie ma dowodów na to, by zbyt duża ilość tych substancji rzeczywiście była szkodliwa.

Witamina C jest pod pewnym względem specyficzna. Otóż większość zwierząt, tj. 99,9% wytwarza ją samoistnie w obrębie komórek własnego ciała i nie musi spożywać jej w pokarmach.

Zwróćmy uwagę, że w tym, co jedzą myszy, psy lub koty nie ma witaminy C. Producenci żywności dla tych zwierząt wiedzą, że muszą dodawać do niej wiele innych witamin, oprócz tej właśnie. Wśród istot żywych, które potrzebują witaminy C, są: świnki morskie, niektóre ryby i ptaki, zwierzęta z grupy naczelnych i ludzie.

Aby obliczyć jakie ilości witaminy C potrzebne są organizmowi człowieka, ustalmy najpierw, w jakich ilościach produkowana jest ona w komórkach zwierząt, które pod tym względem są samowystarczalne. Optymalna dawka dla ludzi powinna być proporcjonalna do wagi ciała.
Zwróćmy uwagę, że pożywienie małp zawiera blisko 50 razy więcej interesującej nas substancji niż żywność człowieka. Ludzie zajmujący się hodowlą małp do celów eksperymentalnych doskonale wiedzą, że podawanie zwierzętom dużych ilości witaminy C jest niezbędne. Optymalną dawkę dla małp ustalili metoda prób i błędów. Ciekawe, że w stosunku do ludzi nie poczyniono jeszcze takich ustaleń.

Ja sam zażywam 18 g witaminy C dziennie. Najbardziej odpowiada mi wodny roztwór kwasu askorbinowego i askorbinianu sodu. Istnieje także inna forma witaminy C-palmitynin askorbinowy, który rozpuszcza się w tłuszczu. Istnieje wielu zwolenników tej postaci witaminy, gdyż działa ona antyutleniająco.

Moim zdaniem, korzystniejsze jest zażywanie witaminy E, która jest antyutleniaczem rozpuszczalnym w tłuszczach i witaminy C-rozpuszczalnej w wodzie. Działanie tych obu substancji wzajemnie się uzupełnia.

Celem prowadzonych przeze mnie blisko 25 lat badań naukowych było ustalenie optymalnych dla człowieka dawek witamin. Stan wiedzy w obecnej chwili wykuje, że im więcej spożywa się witaminy C, tym lepiej dla zdrowia. Każda dodatkowa dawka ma korzystny wpływ na stan organizmu. Jeśli codziennie przyjmiesz tabletkę witaminy, to wraz z tym, co spożywasz w pokarmach, przyjmiesz jej blisko dwa razy więcej, niż wskazuje norma.

DZIAŁANIE WITAMINY C W ŚWIETLE BADAŃ NAUKOWYCH

Brytyjskie czasopismo medyczne "The Lancet" opublikowało wyniki badań przeprowadzonych wśród ludzi starszych. Stan Zdrowia osób przyjmujących witaminę C, jest dużo lepszy niż tych, którzy jej nie zażywali. Poprawę kondycji i samopoczucie zapewnia starszym pacjentom nawet niewielka dawka, tzn. 60 mg witaminy dziennie. Moim zdaniem, jeśli zwiększy się ją dziesięciokrotnie, a nawet stukrotnie, efekty będą coraz lepsze.

Literatura fachowa na temat witaminy C i lipidów liczy obecnie już blisko 250 pozycji. W ponad 80 pracach omawia się jej relacje z cholesterolem. Wyniki tych studiów są szczególnie interesujące.
Okazuje się, że przyjmowanie witaminy C przywraca do normy poziom cholesterolu osobom, u których jest on zbyt niski, utrzymuje go bez zmian tam, gdzie jest prawidłowy i obniża wszystkim tym, którzy poziom cholesterolu mają za wysoki. Witamina C podwyższa także poziom we krwi lipoproteiny dużej gęstości (HDL), czyli "korzystnego cholesterolu". Substancja ta ma pozytywny wpływ na stan naczyń wieńcowych, gdyż wychwytuje cząsteczki cholesterolu w naczyniach krwionośnych i przenosi je do wątroby, gdzie ulegają zniszczeniu.

W 1970 roku opublikowana została moja książka "Witamina C i przeziębienia". Podjęto wówczas wiele badań klinicznych, które polegały na podawaniu 1g witaminy osobom w różnym wieku przez 6-12 tygodni. Z 38 opublikowanych prac aż 37 potwierdziło korzystne działanie witaminy. Osoby przyjmujące ją znacznie rzadziej zapadały na choroby grypopodobne niż ci, którzy przyjmowali placebo.

Niektóre z tych badań prowadzone były w niewłaściwy sposób. Osobom skarżącym się na przeziębienie podawano np. 3g witaminy przez 3 dni i przerywano kurację. Nie zauważono wówczas pozytywnego wpływu leku. Kurację jednak należało prowadzić dłużej.

Twierdzenie, iż duże dawki witaminy C nie mają wpływu na choroby przeziębieniowe i wiele innych jest obecnie nie do utrzymania. Podtrzymuję swoją tezę, iż wszyscy powinni regularnie przyjmować tę witaminę. W chwili zaś, gdy pojawią się pierwsze symptomy choroby, należy zażyć 1g tej substancji, a następnie ponawiać tę dawkę co godzinę, aż do ustąpienia choroby.

Dzienne dawki witamin wskazane przez dr-a Linusa Paulinga:

Witamina C: 3-18g
Witamina A ( w postaci beta-karotenu): 30 000- 40 000 jednostek
Witamina B1(tiamina): 30mg
Witamina B2(ryboflawina): 30mg
Witamina B6(pirydoksyna): 50mg
Witamina B12 (cyjanokobalamina): 75 mg
Witamina E: 800 jednostek

Prof. Linus Pauling twierdził, że przyjmowanie witamin w postaci farmakologicznej jest nie tylko niezbędne w zapobieganiu chorobom, ale także ekonomiczne. Koszt wskazanej przez Paulinga codziennej porcji witamin jest równy cenie szklanki coca-coli.

Powrót

O firmie   Współpraca   Produkty   Zestawy   Zakazane   Kontakt