Piliniusz Starszy O firmie
Biznes Calivita
Produkty Calivita
Zestawy
Zakazane
Kontakt

Antybiotyki cz. 3 - Świat pełen antybiotyków

Naukowcy już biją na alarm: wokół nas coraz więcej antybiotyków!

Ich powszechne stosowanie przynosi niekiedy więcej szkody niż pożytku: bakterie stają się na nie mniej wrażliwe, ludzie uodparniają się na leki, lekarzom coraz trudniej walczyć z chorobami.
Czy wkrótce więc będziemy bezradni wobec drobnoustrojów?

Jest to bardzo złożony problem.

Niezmiernie rzadko rozpatruje się znaczenie stosowania antybiotyków w kontekście odległych skutków ubocznych dla różnych ekosystemów. Dziś już nie ulega wątpliwości, że tak masowe i często nieprzemyślane ich stosowanie wywołuje poważne zaburzenia i rozległe skutki, które widać dopiero po upływie wielu lat.

Dopiero produkcja antybiotyków na skalę przemysłową w latach powojennych spowodowała rozmaite konsekwencje tego zjawiska. W szczególności w ciągu ostatnich 15 lat obserwuje się szybki i niekontrolowany rozwój oporności drobnoustrojów chorobotwórczych na stosowane w lecznictwie antybiotyki.

„Nie wszyscy "użytkownicy" antybiotyków zdają sobie sprawę ze złożoności procesów środowiskowych związanych z ich stosowaniem. Często, mimo że nie przyjmujemy tych leków bezpośrednio, jesteśmy pośrednio narażeni na skutki ich stosowania.” - twierdzą dr. n. med. Paweł Grzesiowski i dr. n. med. Jarosław Walor z Centralnego Laboratorium Surowic i Szczepionek.


Nie ulega wątpliwości, że masowe stosowanie antybiotyków powoduje powstawanie bakterii opornych na działanie antybiotyków ( najczęściej w środowiskach szpitalnych ).



W wielu regionach udokumentowano bezpośrednią zależność pomiędzy stosowaniem antybiotyków a narastaniem antybiotykooporności. Szczególnie daje się to zauważyć podczas epidemii zakażeń szpitalnych. Są to infekcje u pacjentów przebywających przez długi czas w szpitalu, którzy najczęściej mają rozmaite zaburzenia układu odporności.

Zbliżamy się do paradoksalnego momentu, w którym powszechne stosowanie antybiotyków przynosi coraz więcej szkód, a narastająca oporność drobnoustrojów powoduje niepokój naukowców i lekarzy, zagrażając wielu pacjentom.
Niestety ogromną rolę w szerzeniu się oporności na antybiotyki ma niekontrolowane zastosowanie antybiotyków w weterynarii i hodowli. Profilaktycznie i terapeutycznie stosuje się antybiotyki w hodowlach zwierzęcych w wielu krajach rozwiniętych. Skutek jest taki, że antybiotyki, przedostające się podczas procesu trawienia do odchodów zwierząt, trafiają w postaci nawozów naturalnych na pola uprawne roślin jadalnych i pastewnych, aby następnie znaleźć się na naszych stołach.

Kiedy zaczęto stosować te praktyki, zyski były ogromne, ale już 10 lat później pojawiły się pierwsze doniesienia o tym, że zawartość tetracykliny w pokarmie dla kurcząt ma bezpośredni związek z narastaniem oporności gronkowców w środowisku.

Raport opublikowany w Anglii w 1969 r. wskazywał, że większość przypadków zakażeń pałeczkami Salmonella u ludzi pochodziło z żywności, a pierwotnym źródłem zakażenia były zwierzęta hodowlane.

W latach 70. w Stanach Zjednoczonych zakazano więc używania antybiotyków w paszach dla zwierząt, ale w Polsce stosuje się je nadal, wykorzystując do tego celu antybiotyki, których nie podaje się ludziom.

Jak dowodzą badania naukowe, między wieloma antybiotykami istnieje oporność na leki z danej grupy, czyli tzw. zależność krzyżowa. Dla przykładu, oporność na penicylinę oznacza oporność na wszystkie antybiotyki z tej grupy bez względu na to, w jakim środowisku się je zastosuje. W ten sposób dochodzi do narastania w środowisku naturalnym wielu drobnoustrojów o różnych mechanizmach oporności. Mogą być one przekazywane nawet między odległymi gatunkami bakterii dzięki procesom genetycznym. Niektórzy uczeni dostrzegają związek między lawinowym narastaniem tego zjawiska a powszechnie pojawiającą się alergią u ludzi i zwierząt.

W Polsce zespół pod kierownictwem prof. Walerii Hryniewicz opracował projekt badania oporności różnych bakterii, którego realizacja zostanie rozpoczęta jeszcze w tym roku. W ramach tych prac badawczych formułowane są zalecenia, które mają na celu ograniczenie oraz racjonalne, czyli zgodne z wiedzą naukową, stosowanie antybiotyków przez lekarzy, weterynarzy i hodowców. Czy jednak doczekamy się kiedyś takich działań???


100% opornych nosicieli gronkowca
Już pod koniec lat pięćdziesiątych stwierdzono, że środowisko szpitalne oraz związane z medycyną sprzyja rozwojowi opornych bakterii. W 1972 r. w ściekach szpitalnych wykazano znacznie wyższy procent pałeczek jelitowych opornych na działanie tetracykliny i streptomycyny niż w ściekach komunalnych. Z kolei wśród pracowników pewnej fabryki penicyliny zarejestrowano 100% nosicieli gronkowców opornych na ten lek, podczas gdy w tym samym czasie w normalnym środowisku tylko 12% było nosicielami takich bakterii.

Powrót

O firmie   Współpraca   Produkty   Zestawy   Zakazane   Kontakt