Piliniusz Starszy O firmie
Biznes Calivita
Produkty Calivita
Zestawy
Zakazane
Kontakt

Czy wiesz co jesz? - Jogurtowe mity

Jogurty nie są zdrowe?



Jogurtowe oznacza zdrowe? Ale czy na pewno? Reklamowane jako dietetyczne jogurty często zawierają składniki, które w zdrowej diecie nie powinny się znajdować... Pierwszy z nich to cukier, zawarty w niemal każdym jogurcie owocowym dostępnym na naszym rynku. Wyjątek to jedynie jogurty naturalne.



Kolejny składnik to zagęstniki i barwniki. Większość "czerwonych" jogurtów zawiera koszenilę - barwnik otrzymywany wprawdzie z naturalnych składników (produkuje się go z odwłoków specjalnego gatunku pająków), lecz faktem jest, że piękny truskawkowy lub wiśniowy kolor jogurtu to wcale nie zasługa zawartych w nim owoców.



Koszenila jest nazwą barwnika otrzymywanego z mszycy o nazwie koszenila (Dactylopius coccus, dawna nazwa Coccus cacti czyli pluskwiak meksykański) żerujących na kaktusach z rodzaju Opuncja. Owady te występują w tropikalnych rejonach Ameryki Południowej i Centralnej i wytwarzają barwnik odstraszający inne owady. Barwnik otrzymuje się z ciała i jaj owadów.



Zawartość tłuszczu także nie przemawia za nazwaniem jogurtu produktem dietetycznym. Jest ona oczywiście niższa niż na przykład w kiełbasie, ale tłuszcz jest jednym z podstawowych składników wszystkich produktów mlecznych i jest to tak zwany "gorszy" tłuszcz - ten pochodzenia zwierzęcego.



Taki jogurtowy mit to ciekawy obraz działania marketingu, który z kolei stara się odpowiedzieć na potrzeby konsumentów. Producenci oferują nam produkt nie wyróżniający się specjalnie kryteriami żywieniowymi spośród innych dostępnych na rynku - nie jest to sztuczna, pełna konserwantów i polepszaczy żywność i nie jest to także produkt ekologiczny, dietetyczny czy wyjątkowo zdrowy. Można by powiedzieć - żywieniowy standard na sklepowych półkach, obok chleba, wędlin, serów i innych codziennie przez nas zjadanych produktów tego typu. Jednak zabiegi marketingowe silnie wpływają na nas, przekonując, że jogurtowe oznacza wyjątkowo zdrowe. Jest nam to udowadniane już w samych nazwach jogurtów - fitness, sport i tym podobne. Nie mówiąc o reklamach tych produktów - pełnych obrazów szczupłych, wysportowanych i świetnie czujących się Pań.



Pań właśnie, bo targetem wszystkich producentów jogurtów wydaje się być jedynie płeć piękna (Mały wielki przyjaciel kobiety itp.). To kobiety muszą otwarcie dbać o linię, pokazanie się więc na lunchu w firmie z pitnym jogurtem fitness dobrze o nas świadczy. Pytanie, czy bycie na diecie to istotna, wewnętrzna potrzeba współczesnych kobiet, czy wygenerowany przez przemysł i popkulturę wymóg kobiecości...



Panowie też nie mają łatwo, bo o linię dbać muszą, ale nie otwarcie. Oni powinni być wysportowani i szczupli, bez specjalnego afiszowania się z dietą. Obrazek mężczyzny jedzącego jogurt na lunch byłby raczej mało popularny, mężczyzna powinien przecież odżywiać się porządniej niż kobieta - pożywna kanapka to minimum. I jak tu utrzymać linię?



Fenomen jogurtowego mitu



Marketingowy wizerunek jogurtu doprowadził do stworzenia całej jogurtowej infrastruktury - jogurtowych serków do smarowania, margaryn, lodów, ciast, batoników, płatków śniadaniowych, a nawet kosmetyków. To jakby rozpoznawalna marka - masz coś jogurtowego, to znaczy że prowadzisz zdrowy tryb życia.



Fenomen jogurtowego mitu jest trudny do wytłumaczenia. Nie wiadomo, czy to my potrzebujemy poczucia, że zdrowo się odżywiamy, niekoniecznie jednak zmuszając się do wyrzeczeń (stąd na rynku produkt stanowiący odpowiedź na to zapotrzebowanie - o zupełnie standardowych walorach żywieniowych oraz w bogatej ofercie smaków i zapachów, ale o wizerunku zdrowej przekąski), czy to marketingowy zabieg sprzedania produktu, którego produkcja nie jest ani droższa, ani bardziej skomplikowana (jak to bywa w przypadku tak zwanej zdrowej żywności ), jako czegoś absolutnie rewelacyjnego, dietetycznego i dobrego dla naszego zdrowia, na dodatek w przystępnej cenie?



Jaka nie byłaby geneza powstania tego mitu, faktem jest, że to już silnie zakorzenione w świadomości konsumenta przekonanie, co najbardziej zadziwiające – stworzone tylko i wyłącznie na podstawie marketingu jogurtowych produktów i ich medialnego wizerunku.

Po prostu "wiemy, że jogurt jest zdrowy", choć w rzeczywistości nie do końca tak jest...



Powiedzenie, że telewizja kłamie, nabiera w tym kontekście pewnego znaczenia. Tylko co daje ta świadomość, jeśli i tak jesteśmy tak podatni na działanie mediów...?



Autor: Ewelina Zaremba

Powrót

O firmie   Współpraca   Produkty   Zestawy   Zakazane   Kontakt